Witam pierwszy mój post na blogu będzie o ludziach. Dokładniej to o ''przyjaciołach'' ,tych fałszywych. Nie zawsze spotykamy odpowiednich ludzi dla siebie. Oczywiście zauważamy to dopiero po jakimś czasie ,dopiero gdy zaczniemy cierpieć. Nie zawsze nasze wybory są słuszne ,często żałujemy ,że odrzuciliśmy osobę ,która jak się później okazuje mogła być naszym przyjacielem ,tym prawdziwym. Podejrzewam ,że są osoby ,co to czytają i znają takich ludzi ,co myślą ,że nie wiadomo kim są. Uważają się za najlepszych ,a my mamy im tylko i wyłącznie usługiwać ,a jak wyrazimy własne zdanie to jesteśmy najgorsi. My przeżywamy ,że straciliśmy ''przyjaciela'' ,a oni szukają kolejnej ofiary. Oczywiście nie kończy się na tym ,że my cierpimy ,jesteśmy przy okazji obgadywani i mamy wyrabianą złą opinię. Dlaczego ? Tylko i wyłącznie dlatego ,że mamy własne zdanie ,oraz dlatego ,że potrafiliśmy się sprzeciwić i postawić się ''przyjacielowi''. Komuś kto ma nas za służbę „wynieś, przynieś, pozamiataj ” ,komuś komu się zwierzysz i poprosisz o dyskrecje ,a on ewentualnie nikomu to nie wygada ,tylko 15 innym twoim koleżanką/kolegą. Przez takie osoby boimy się zaufać innym, być może tym co naprawdę chcą się z nami przyjaźnić, tym co chcą zawsze być przy nas i nie ważne czy będziemy pokłóceni ,czy nie ,ważne ,żebyśmy czuli w nich wsparcie. Nie znam znaczenia słowa przyjaciel. Znaleźć osobę zwaną przyjacielem to jak wspiąć się na szczyt Mount Everest.
http://www.youtube.com/watch?v=JF8BRvqGCNs
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz